Po przegraniu pierwszego seta Murray był wyraźnie sfrustrowany. W dalszej części toczącego się w upale meczu, w którym było wiele długich wymian, zadanie ułatwiły mu kłopoty zdrowotne rywala.

 

Szkot sześć lat temu triumfował w US Open. Jego ostatnim do poniedziałku występem w Wielkim Szlemie był ubiegłoroczny Wimbledon, w którym - już wówczas zmagając się z urazem biodra - odpadł w ćwierćfinale. Były lider rankingu ATP, który zajmuje 382. miejsce na tej liście (korzysta obecnie z tzw. zamrożonego rankingu), w tym roku wystąpił wcześniej w tym sezonie tylko w czterech turniejach.