Przed Messim numer "10" należał m.in. do Hristo Stoichkova, Romario, Rivaldo, Juana Romana Riquelme czy właśnie Ronaldinho. Ten ostatni miał go przez pięć sezonów, a po odejściu do AC Milan, przejął go Argentyńczyk.

 

Ronaldinho twierdzi, że Barcelona musi dążyć do zastrzeżenia tego numeru, by oddać należyty szacunek jednemu z największych piłkarzy w historii. - Nikt nie powinien nawet dotknąć tej koszulki - przyznał.

 

- W tym klubie nie było lepszego. Zrobił coś, czego nikt inny nie potrafił. Mam nadzieję, że zostanie tak na przynajmniej 20 lat. Każdy, kto kocha futbol, chciałby, by został na tym poziomie przez długi czas - dodał.

 

Messi ma na koncie 641 spotkań dla Barcelony, w których strzelił aż 556 goli.