Po udanym mundialu (ćwierćfinał) trener reprezentacji Rosji Stanisław Czerczesow postanowił nieco odświeżyć kadrę. Na mecz Ligi Narodów nie zostało powołanych w sumie aż 11 z 23 zawodników, którzy występowali na tegorocznych mistrzostwach świata. Brakuje także wielu piłkarzy, którzy od lat stanowili o sile Sbornej. Wśród pominiętych brakuje między innymi Fiodora Smołowa, Aleksandara Gołowina, Igora Akinfiejewa czy Aleksandara Samiedowa. Kilku z nich z meczu przeciwko Turcji wykluczyły urazy.

Mircea Lucescu, który jest selekcjonerem reprezentacji Turcji od 2017 roku w trzech ostatnich spotkaniach bardzo rzadko rotował piłkarzami w wyjściowej jedenastce. Rumuński szkoleniowiec chce oprzeć turecką kadrę na takich piłkarzach jak Hakan Calhanoglu, Cengiz Under czy Cenk Tosun. Liga Narodów będzie dla jego zespołu pierwszym poważnym testem po przegranych eliminacjach do mundialu w Rosji, gdy Turcja zajęła czwarte miejsce w grupie za Islandią, Chorwacją i Ukrainą.

Obydwie reprezentacje spotkały się w 5 czerwca w meczu towarzyskim. Na stadionie CSKA padł remis 1:1. Gola dla Rosjan strzelił wtedy Aleksandar Samiedow, natomiast bramkę dla Turków zdobył Yunus Malli.

Transmisja meczu Turcja - Rosja od 20:35 w Polsacie Sport Extra. Komentuje Grzegorz Michalewski.