Podczas wyścigu Moto2 Fenati dopuścił się karygodnego zagrania, kiedy to ścigając się ramie w ramię ze Stefano Manzim postanowił... wcisnąć mu hamulec. Rywal na moment stracił równowagę, a ostatecznie nie ukończył zawodów. Z kolei Fenatiemu organizatorzy pokazali czarną flagę.

 

Wielu ekspertów domagało się surowej kary, ale na ten moment wiemy tyle, że Fenati nie weźmie udziału w dwóch najbliższych wyścigach.

 

Jednym z krytyków jest Cal Crutchlow - ścigający się na co dzień w MotoGP.

 

- Fenati nigdy więcej nie powinien wsiadać na motocykl. Jego drużyna powinna go natychmiast zwolnić - przyznał.

Całe zdarzenie w załączonym materiale wideo.