Irlandczycy w Łodzi potwierdzili, że są w tym roku najlepszą europejską reprezentacją w olimpijskiej odmianie rugby. Wyspiarze zwyciężyli we wszystkich sześciu spotkaniach, a w finale pewnie pokonali Niemców 35:5 (28:0).

 

Wcześniej Irlandia triumfowała w turniejach w Moskwie oraz francuskim Marcoussis, a w trzecim z cyklu zawodów w Exeter zajęła trzecie miejsce.

 

W Łodzi w spotkaniu o trzecie miejsce Portugalia zwyciężyła Francję 26:14.

 

Słabo przed polską publicznością spisali się biało-czerwoni. W sobotę, w rywalizacji w grupie podopiecznym trenera Andrzeja Kozaka udało się pokonać tylko Niemców 12:10, ale okazali się słabsi od broniącej tytułu Rosji (5:19) i Walii (10:14). W niedzielę ulegli zaś Włochom 7:17 i ponownie Walii 10:14. Zostali sklasyfikowani na ostatniej 12. pozycji. Na tym samym miejscu zakończyli tegoroczny cykl Sevens Grand Prix Series. Mimo to, Polacy pozostaną w elicie, ponieważ mają zagwarantowane w niej miejsce jako gospodarz jednej z imprez. Szeregi najlepszych opuści Szwecja.

 

Dla polskich rugbistów najbardziej udany był turniej w Marcoussis, który ukończyli na 9. pozycji. W Exeter zajęli 11., a w stolicy Rosji - 12. lokatę.

 

Obok Irlandczyków na podium ME znaleźli się Niemcy i Rosjanie.