"Obywatele" bronią tytułu wywalczonego w dominującym stylu. Zaczęli nieźle, choć przydarzyła im się jedna wpadka na terenie Wolves (1:1). W miniony weekend na Etihad Stadium przyjechało Fulham, które skończyło z trzema straconymi bramkami. Na listę strzelców wpisali się Leroy Sane, David Silva oraz Raheem Sterling. Przez 90 minut oddali aż 28 strzałów na bramkę Marcusa Bettinelliego.

 

Piłkarze mogli mieć więc poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Jakie musiało być ich zdziwienie, kiedy Guardiola oznajmił im, że... nie będą mieli planowanego dnia wolnego! Hiszpański szkoleniowiec miał bowiem inne zdanie na temat sobotniego występu, który - delikatnie mówiąc - nie przypadł mu do gustu.

 

- Jestem zły. Jestem zdenerwowany na moich piłkarzy, a oni to wiedzą. Nie mogę znieść tego, kiedy nie wychodzą im proste rzeczy, proste podania, kontrola piłki. Rozmawialiśmy o tym wiele razy. Dlatego zamierzam pokazać im, że jesteśmy w stanie się poprawić - przyznał.

 

W niedzielę zawodnicy musieli stawić się na treningu.

 

Transmisja meczu Manchester City - Lyon w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów w środę od 20:14 w Polsacie Sport Premium 4.