To było w trzecim secie meczu Polska – Serbia. Przy stanie 7:6 dla Biało-Czerwonych na lewym skrzydle, z bardzo trudnej pozycji zaatakował Michał Kubiak. Nasz kapitan zdobył punkt. Po akcji wylądował na plecach, pokrzykując ze szczęścia w kierunku bezsilnych Serbów. Znany z krewkiego charakteru Uros Kovacevic ruszył w kierunku siatki, mimo że znajdował się niemal na końcowej linii. Fabian Drzyzga nie zamierzał spuszczać wzroku. Efekt... proszę obejrzeć załączone wideo.

 

Sędzia spotkania Brazylijczyk Paulo Turci czekał kilka chwil z oceną sytuacji. Gdy wydawało się, że wszystko rozejdzie się po kościach, wyciągnął czerwoną kartkę w kierunku Kubiaka. Chwilę później zrobił dokładnie to samo w stosunku do Kovacevica. W siatkówce czerwona kartka oznacza stratę punktu. Na tablicy wyników zrobiło się więc najpierw 8:6, a chwilę później w wyniku kartek 9:7.

 

Na szczęście to był jedyny tak gorący moment w tym wygranym przez Polaków 3:0 meczu. Zapraszamy do oglądania.