Już w sobotę odbędzie się KSW 45, na której zobaczymy wiele ciekawych starć. Ciekawą nowością w porównaniu do poprzednich gal będzie mini turniej w wadze średniej. Pary półfinałowe znamy od dawna: Scott Askham (16-4, 10 KO, 2 SUB) zmierzy się z Marcinem Wójcikiem (11-5, 4 KO, 5 SUB), a Michał Materla (26-6, 8 KO, 12 SUB) z Damianem Janikowskim (3-0, 3 KO). Zwycięzcy w przyszłym roku powalczą o zwakowany przez Mameda Khalidova pas mistrzowski. Jedno jest pewne: czekają nas trzy elektryzujące pojedynki.

 

Sytuacja w wadze średniej jest więc bardzo ciekawa, a może być jeszcze ciekawsza! A wszystko przez mistrza kategorii półśredniej Dricusa Du Plessisa - też wystąpi w Londynie, mierząc się po raz drugi z Roberto Soldicem - który ma na oku dywizję do 84 kilogramów. Reprezentant RPA ma na koncie kilka walk w tym limicie, a w afrykańskiej organizacji EFC był nawet mistrzem.

 

- Ciągle jestem bardzo młody. Wiem, że te walki mogą zachwycić ludzi, a zwycięzcy zmierzą się o pas. Zobaczymy, kto zdobędzie tytuł. 2019 rok może być naprawdę bardzo ciekawy. Mam nadzieję, że będę mógł przemówić swoimi występami w klatce, zasługując na szansę walki o pas wagi średniej. Być może sobotni występ przybliży mnie do tego celu - powiedział.

 

Czy to oznacza, że do walki o złoto wagi średniej włączy się kolejny zawodnik? To byłoby bardzo ciekawe rozwiązanie!

 

Wypowiedź Du Plessisa w załączonym materiale wideo.