Karolina Szostak: Kibice poznali datę rewanżu! W sobotę wszystko gruchnęło, a wy jak się do tego przygotowaliście?
 
Tomasz Narkun: Dokładnie, kibice oszaleli, bo pierwsza walka była wielkim wydarzeniem, na które wszyscy czekali. Pierwszego grudnia widzimy się w Gliwicach!
 
To będzie trudniejsza walka niż pierwsza?
 
Do każdej walki przygotowuję się indywidualnie, jestem zawsze skupiony na sto procent. Szanuję Mameda, bo wiem jak jest niebezpieczny. Zamierzam trenować jeszcze ciężej niż za pierwszym razem. Taktyka już jest, jednak nie mogę jej zdradzić. Na pewno będę dużo kopał!