Według opinii kibiców, Materla  nie był zdecydowanym faworytem walki z Janikowskim. W Londynie w klatce pokazał jednak, że doświadczenie jest wartością bezcenną i zatrzymał bez większych kłopotów rozpędzonego w MMA medalistę olimpijskiego w zapasach.

Materla z dużym spokojem czekał na błąd swojego przeciwnika i już w pierwszej rundzie po nawałnicy ciosów zmusił sędziego do przerwania pojedynku. Tym samym były mistrz kategorii średniej już niebawem ponownie otrzyma szansę walki o tytuł, a jego rywalem będzie raz jeszcze Scott Askham.

Po zakończonej walce radości nie brakowało, a ta najbardziej szalona przyszła dopiero w zaciszu szatni, w gronie najbliższych. Nie zabrakło tam naszej kamery, która przyjrzała się celebracji wygranej drużyny Berserkerów.

W załączonym materiale wideo radość z szatni Michała Materli.