Wiadomość o anulowaniu walki Jędrzejczyk z Shevchenko i zastępstwo dla Peruwianki w postaci mniej znanej Sijaru Eubanks nieco zszokowało świat MMA oraz zostało mocno skrytykowane. Wszystko za sprawą problemu z zestawieniem pojedynku wieczoru na galę UFC 230, która odbędzie się już 3 listopada.  Numerowane wydarzenia w najważniejszym starciu zawsze posiadają walkę mistrzowską, a Jędrzejczyk nie chciała zaakceptować krótszego okresu przygotowawczego.

- Zlekceważono kontrakt, który już podpisałam na walkę mającą się odbyć 8 grudnia. Naciskano, abym przyjęła nowy termin walki na listopad, jednocześnie tym samym nie dając mi możliwości przygotowania się podczas campu. Mogłam podjąć wyzwanie i zawalczyć w NY, gdyby chodziło mi jedynie o pieniądze. Z szacunku do przeciwniczki i samej siebie odrzuciłam propozycję UFC o zmianę terminu walki, ponieważ moim celem jest wyjście do walki w najwyższej formie i aby to osiągnąć, muszę wykonać swoją pracę od początku do końca - mogliśmy przeczytać na Instagramie Polki.

Wygląda na to, że znajdująca się pod falą krytyki organizacja UFC postanowiła nieco naprawić swój nie najlepszy plan. Coraz głośniej mówi się, że 3 listopada w Nowym Jorku dojdzie do walki mistrzowskiej w kategorii ciężkiej pomiędzy Danielem Cormierem a Derrickiem Lewisem. Jędrzejczyk z Shevchenko natomiast ponownie lądują na karcie walk grudniowego wydarzenia w Ontario...

Zestawienie polsko-peruwiańskie ma wielki potencjał marketingowy. Obie zawodniczki biły się już trzykrotnie w przeszłości na zasadach muay-thai i za każdym razem górą była Shevchenko. Czy olsztynianka zdoła poprawić nieco niekorzystny bilans rywalizacji z popularną  "Bullet" (pol. "pocisk")?

Transmisje gal UFC na sportowych antenach Polsatu!