Do składu „Trójkolorowych” powraca Hugo Lloris. Kapitan Francuzów został pominięty przy powołaniach na poprzednie zgrupowanie z powodu kontuzji uda. W tym samym czasie został zatrzymany przez londyńską policje podczas prowadzenia samochodu pod wpływem samochodu. Zarówno w klubie jak i reprezentacji bramkarz dostał czas na uporządkowanie własnych spraw.

- Tak, ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo ciężkie. Moja kontuzja zbiegła się w czasie z incydentem poza boiskowym. Chciałem jak najszybciej wrócić do treningów, by zapomnieć o ostatnich wydarzeniach. Jestem gotowy do gry – przyznał golkiper.

Trener Didier Dechamps zaskoczył francuskich kibiców powołując na październikowe mecze Mamadou Sakho oraz Kurta Zoumę. Przed szansą debiutu stanie Tanguy Ndombele – pomocnik z Olimpique Lyon. Wszyscy powinni pojawić się na boisku w czwartkowy wieczór. Na pewno nie zagra Baise Matuidi. Pomocnik Juventusu Turyn dostanie czas na regenerację przed meczem z Niemcami.

To pierwsze spotkanie tych drużyn od Euro 2016, wtedy Francuzi wygrali 5:2. Selekcjoner Islandii, Erik Hamren, chce wykorzystać towarzyski mecz jako sprawdzian umiejętności przed kwalifikacjami do mistrzostw Europy.

- To świetna szansa, aby zauważyć wszystkie nasze słabości. Mistrzowie świata z pewnością wypunktują nasze braki. Chcemy wiedzieć ile pracy nas czeka przed Euro 2020. To wielkie wyzwanie i kluczowy moment naszych przygotowań – skomentował Hamren.   

Transmisja spotkania od godziny 20:35 na kanale Polsat Sport News.