Nowy sezon rozpocznie spotkanie Cerrad Czarni Radom – Jastrzębski Węgiel. Obie ekipy dokonały przed sezonem kilku ciekawych transferów.  W klubie z Radomia zaszło mniej zmian, ale pozyskanie choćby Maksima Żygałowa, czy Alena Pajenka robi wrażenie. Jastrzębianie mocno przemeblowali skład, a tacy zawodnicy jak dwukrotny mistrz świata Dawid Konarski oraz Christian Fromm i Julien Lyneel będą poważnym wzmocnieniem. Rywalizacja drużyny, która może stać się czarnym koniem obecnego sezonu z ekipą, która pod wodzą trenera Ferdinando De Giorgiego celuje w medal zapowiada się więc niezwykle interesująco.

 

W drugim piątkowym meczu dojdzie do konfrontacji ONICO Warszawa – Cuprum Lubin. Miniony sezon obie drużyny zakończyły rywalizacją o 7. miejsce, z której zwcięsko, po zaciętym "złotym secie" (18:16) wyszli lubinianie. W obu ekipach również doszło do wielu zmian.

 

– Mamy dobrą drużynę, podobną do tej z poprzedniego sezonu, z ogromnym potencjałem. Na papierze może tego nie widać, ale myślę, że ten zespół będzie mocniejszy. Trzeba pracować. Jestem pewien, że będziemy grać coraz lepiej i mam nadzieję, że tym razem szczęśliwie. Oby sezon był podobny do poprzedniego, tylko żeby tym razem skończył się dobrze. Wtedy mieliśmy czarną serię kontuzji. To była masakra – powiedział trener ONICO Stephane Antiga.

 

W sobotę zostaną rozegrane dwa kolejne mecze: Aluron Virtu Warta Zawiercie – Asseco Resovia oraz MKS Będzin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

 

– Jest jakaś ekscytacja że wreszcie zaczynamy granie o coś. Przeciwnika mamy z najwyższej półki. Z marszu gramy u siebie, mecz w telewizji. O dodatkową motywacje nie musimy się starać – powiedział doświadczony rozgrywający zawiercian Michał Masny. Siatkarze Aluron Virtu Warty jak zwykle mogą liczyć na żywiołowy doping kibiców, ale też na inaugurację sezonu czeka ich niezwykle trudne zadanie. Drużyna z Podkarpacia chce zrehabilitować się za poprzedni, niezbyt udany sezon. Ma im w tym pomóc sprowadzenie takich graczy, jak Damian Schulz, Mateusz Mika, Rafał Buszek, czy David Smith (w minionym sezonie mocny punkt ekipy z Zawiercia).

 

Trener Gido Vermeulen na ostatnim siatkarskim mundialu poprowadził reprezentację Holandii do kilku sensacyjnych zwycięstw. Czy podobnej sztuki dokona w PlusLidze z MKS Będzin? Pierwszą okazją będzie mecz z ZAKSĄ. W drużynie wicemistrza Polski doszło do kilku zmian, a powrót na szczyt ma im zapewnić sprowadzenie przyjmującego Aleksandra Śliwki i atakującego Łukasza Kaczmarka. W ekipie kędzierzynian występuje trzech aktualnych mistrzów świata, obok Śliwki są to środkowy Mateusz Bieniek i libero Paweł Zatorski.

 

W niedzielę w starciu Stocznia Szczecin – Trefl Gdańsk zobaczymy dwóch mistrzów świata. Kibice z niecierpliwością oczekują powrotu do polskiej ligi Bartosza Kurka. Najlepszy zawodnik (MVP) zakończonych niedawno mistrzostw świata udanie zaprezentował się w miniony weekend na Memoriale Arkadiusza Gołasia, który zakończył się triumfem szczecinian. Czy słynnego atakującego zatrzyma w tym meczu najlepszy środkowy siatkarskiego mundialu Piotr Nowakowski? A może to gospodarze, którzy dokonali przed rozgrywkami spektakularnych ruchów transferowych,  wyjdą zwycięsko z rywalizacji z trzecią drużyną poprzedniego sezonu?

 

Trudno wskazać zdecydowanego faworyta meczu GKS Katowice – Indykpol AZS Olsztyn, choć więcej szans na zwycięstwo daje się przyjezdnym. W poprzednim sezonie zdecydowanie lepiej prezentowali się olsztynianie (skończyli na czwartym miejscu, a rywale dopiero na jedenastym), ale wydaje się, że obecne rozgrywki będą dla ekipy trenera Roberto Santilliego dużo trudniejsze.  Czy nowe nabytki zdołają wypełnić lukę po kilku czołowych zawodnikach – np. środkowych Danielu Plińskim i Jakubie Kochanowskim? Drużynę opuścił również przyjmujący Tomas Rousseaux, który znalazł zatrudnienie w GKS. Katowiczanie chcą poprawić wynik z poprzedniego sezonu. Walka o czołową ósemkę jest – zdaniem trenera Piotra Gruszki – całkiem realna. Czy jego podopieczni rozpoczną sezon od ogrania w hali MOSiR w Szopienicach wyżej notowanego rywala?

 

Pierwszą kolejkę zakończy poniedziałkowy mecz Chemik Bydgoszcz – PGE Skra Bełchatów. Mistrzowie Polki wkroczą więc na arenę jako ostatni. Będą faworytem wyjazdowego meczu z Chemikiem. Drużyna znad Brdy w poprzednim sezonie (jeszcze pod nazwą Łuczniczka) skutecznie walczyła o utrzymanie w ekstraklasie, wygrywając barażowe boje AZS Częstochowa. Drużyna z Bełchatowa aż mieni się od złota, gra tu aż pięciu mistrzów świata – trzech z 2018 roku (Jakub Kochanowski, Grzegorz Łomacz, Artur Szalpuk) oraz dwóch z 2014 roku (Karol Kłos, Mariusz Wlazły).

 

Terminarz i plan transmisji meczów 1. kolejki PlusLigi:

 

2018-10-12: Cerrad Czarni Radom – Jastrzębski Węgiel (piątek, godzina 18.00; transmisja – Polsat Sport Extra)
2018-10-12: ONICO Warszawa – Cuprum Lubin (piątek, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport News, Polsatsport.pl)
2018-10-13: Aluron Virtu Warta Zawiercie – Asseco Resovia (sobota, godzina 14.45; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-13: MKS Będzin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (sobota, godzina 17.30; transmisja – Polsatsport.pl)
2018-10-14: Stocznia Szczecin – Trefl Gdańsk (niedziela, godzina 14.45; transmisja – Polsat Sport, Polsatsport.pl)
2018-10-14: GKS Katowice – Indykpol AZS Olsztyn (niedziela, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport News)
2018-10-15: Chemik Bydgoszcz – PGE Skra Bełchatów (poniedziałek, godzina 18.00; transmisja – Polsat Sport Extra).