Amerykanki po dwóch dość pewnie wygranych setach, w trzeciej partii popełniły sporo błędów, co skwapliwie wykorzystały Japonki. Jeszcze na początku kolejnej odsłony Azjatki mogły mieć nadzieję na odwrócenie losów spotkania, bowiem prowadziły 5:2. Siatkarki Stanów Zjednoczonych szybko wyrównały, a dzięki świetnej grze m.in. w bloku i na zagrywce, w drugiej części seta wyraźnie dominowały.

 

Do wygranej mistrzynie świata sprzed czterech lat poprowadziła Kimberly Hill, która zdobyła 25 punktów. Dla gospodyń turnieju 16 "oczek" zanotowała Risa Shinnabe.

 

W sobotę w finale Serbki zmierzą się z Włoszkami (godz. 12.30), a o brązowy medal Holandia zagra z Chinami (godz.10.10).

 

Transmisja meczów MŚ siatkarek w Polsacie Sport Extra.