Dzień po wywalczeniu przez Włoszki srebrnego medalu w kilku mediach, m.in. dzienniku "La Reppublica", opublikowano reklamę, w której wielka butelka wody stoi przed drużyną, a zdjęciu towarzyszy slogan "mistrzynie siatkówki piją Uliveto!".

 

Wielu internautów dość szybko zauważyło, że na fotografii nie widać dwóch ciemnoskórych zawodniczek - Miriam Sylli i Paoli Egonu - i zarzuciło marce, że specjalne ustawiła butelkę tak, by zasłonić te dwie siatkarki.

Zarówno Sylla, jak i Egonu urodziły się we Włoszech. Rodzice pierwszej pochodzą z Wybrzeża Kości Słoniowej, a drugiej z Nigerii. Obie były ważnymi postaciami w zespole z Italii, a Egonu wymieniana był jako jedna z największych gwiazd mundialu.

 

Na portalach społecznościowych zaczęło pojawiać się coraz więcej oskarżeń o rasizm i Uliveto wystosowało na Facebooku oświadczenie w tej sprawie.

 

"Z wielkim entuzjazmem śledziliśmy przygodę naszych siatkarek, wszystkich bez wyjątku. Jakakolwiek forma dyskryminacji jest nam obca. Nasze wsparcie dla drużyny i wszystkie jego elementy są zilustrowane za sprawą wielu zdjęć zamieszczonych w mediach społecznościowych" - zaznaczono w komunikacie. Na wcześniej opublikowanych zdjęciach na profilu tej marki ciemnoskóre zawodniczki były dobrze widoczne.

 

Internauci znaleźli później także oryginalne zdjęcie, które wykorzystano w reklamie wzbudzającej kontrowersje. Fotografię wykonano jeszcze przed MŚ. Sylla była wówczas nieobecna. Okazało się zaś, że butelka zasłoniła poza Egonu także Serenę Ortolani, która nie jest ciemnoskóra.