Spotkanie w Edmonton zapowiadane było jako pojedynek Crosby'ego z 21-letnim gwiazdorem "Nafciarzy" Connorem McDavidem. Górą zarówno indywidualnie, jak i zespołowo, był Crosby, który oprócz decydującego trafienia otworzył także wynik w 11. minucie. McDavid cieszył się natomiast z jednego gola.

 

- Moja gra się nie zmienia. Każdego dnia staram się grać jak najlepiej i prezentować niesamowite zagrania, kiedy są potrzebne. Tego się ode mnie oczekuje i w tym staram się być najlepszy - podkreślił Crosby.

 

- Przede wszystkim wydaje mi się, że obaj trenerzy nie będą zadowoleni z gry w obronie, bo bramek padło dużo - stwierdził natomiast McDavid.

 

Wrażeń dostarczyli nie tylko ci dwaj hokeiści. Po dwa gole w tym spotkaniu zdobyli także Niemiec Leon Draisaitl i Alex Chiasson dla Oilers oraz Jamie Oleksiak i Szwed Patric Hornqvist dla "Pingwinów".

 

Penguins, mistrzowie z 2016 i 2017 roku, w tabeli Konferencji Wschodniej zajmują szóste miejsce. Oilers natomiast sklasyfikowani są na 12. pozycji na Zachodzie.