Umowa blisko 28-letniego bramkarza z "Czerwonymi Diabłami" wygasa wraz z końcem czerwca przyszłego roku. Co prawda, obecny pracodawca Hiszpana posiada opcję przedłużenia kontraktu o kolejny sezon, ale sam zawodnik może być zainteresowany zmianą otoczenia w ciągu dwóch lat. De Gea jest rozchwytywany przez inne, wielkie kluby. Według "The Times" szczególnie chętny, żeby sprowadzić 37-krotnego reprezentanta swojego kraju, jest Juventus.

 

Angielscy dziennikarze twierdzą, że w przypadku De Gei, Juve może zastosować sprytną taktykę. Wychowanek Atletico Madryt miałby występować w ekipie z Old Trafford do końca sezonu 2019/20. Potem jednak miałby na zasadzie wolnego transferu powędrować do zespołu ze stolicy Piemontu. - Włosi są ekspertami od sprytnych umów. Jeżeli Manchester United nie sprzeda go latem, to wtedy Juventus poczeka na niego do końca kontraktu - pisze "The Times".

 

Włoska gazeta "Tuttosport" również donosi o zainteresowaniu mistrzów Włoch, hiszpańskim bramkarzem. Jednak dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego twierdzą, że transakcja wchodzi w grę jedynie w przypadku, gdy działacze klubu z Turynu otrzymają satysfakcjonującą ofertę za Szczęsnego. Polak przez specjalistyczny serwis transfermarkt.de jest wyceniany na 20 milionów euro. Z kolei De Gea, który jest jego równieśnikiem, wg. portalu jest wart 70 mln euro.