Spotkanie nowosądeczan z gośćmi z Jastrzębia-Zdroju było zapowiadane jako starcie drużyn z czołówki pierwszoligowej tabeli. Na triumfie szczególnie zależało Sandecji, która w ostatnich dwóch kolejkach dwukrotnie przegrała, co kosztowało ją spadek z miejsca premiowanego awansem do Ekstraklasy. Podopieczni Tomasza Kafarskiego wciąż byli jednak drugą najlepszą defensywą ligi i to obrona miała być kluczem do zwycięstwa nad jastrzębianami.

 

Ci musieli z kolei poprawić skuteczność, która w ostatnich kolejkach szwankowała w ich wykonaniu. W pierwszej połowie także nie było widać poprawy w tym elemencie. Goście zagrażali bramce Sandecji szczególnie po stałych fragmentach, ale już w polu karnym brakowało im wykończenia. Sami zaś sprezentowali gola gospodarzom już w 16. sekundzie. Piotr Pacholski stracił piłkę na rzecz Mateusza Klichowicza, a ten z zimną krwią pokonał Grzegorza Drazika. Tym samym Klichowicz strzelił najszybszego gola w historii Fortuna 1 Ligi.

 

Napastnik Sandecji mógł dobić gości już po przerwie, ale tym razem to jemu brakowało skuteczności. Dwukrotnie - na początku drugiej połowy i na kwadrans przed końcem Klichowicz przestrzelił jednak w dogodnych sytuacjach. Jastrzębianie tak dobrych okazji nie mieli aż do końca spotkania... a mimo to zremisowali 1:1. Strzelcem gola na wagę punktu został rezerwowy Adam Żak, który po kilku minutach na murawie podszedł do rzutu wolnego z ponad 30 metrów od bramki Kozioła. Żak uderzył nieprzyjemnie, z kozłem, ale bramkarz rywali powinien odbić piłkę. Nie udało mu się jednak zatrzymać futbolówki, która odbiła się od słupka i wpadła do bramki.

 

Sandecja Nowy Sącz - GKS Jastrzębie 1:1 (1:0)

Bramki: Klichowicz 1 - Żak 88

 

Sandecja Nowy Sącz: Marek Kozioł - Adrian Basta, Dawid Szufryn, Michal Piter-Bucko - Damian Chmiel (90. Maciej Korzym), Bartłomiej Kasprzak, Maciej Małkowski (86. Bartłomiej Dudzic), Grzegorz Baran, Hubert Maślanka - Mateusz Klichowicz, Mariusz Gabrych (79. Dawid Flaszka)

 

GKS Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Dominik Kulawiak, Piotr Pacholski (82. Dawid Weis), Kamil Szymura, Dawid Gojny - Patryk Skórecki (55. Krzysztof Gancarczyk), Maciej Spychała, Damian Tront, Kamil Jadach, Farid Ali (75. Adam Żak) - Kamil Adamek

 

Żółte kartki: Chmiel, Flaszka