W 2018 roku rozegranych zostanie co prawda aż 21 kolejek Fortuna 1 Ligi, ale pozostałe cztery spotkania odbędą się już w ramach rundy wiosennej. Już na początku listopada piłkarze Rakowa zakonczyli więc rundę jesienną, która była znakomita w ich wykonaniu. Wygrali w niej 10 spotkań, 6 zremisowali i tylko w jednym musieli uznać wyższość rywala.

 

W 17. kolejce Raków wybrał się do Suwałk na mecz z miejscowymi Wigrami, które w ostatnich 10 spotkaniach wygrały tylko raz. Zważywszy na to, że częstochowianie byli rozpędzeni po zwycięstwach z Sandecją i Lechem Poznań, to można było w ciemno zakładać ich triumf. Do 42. minuty był bezbramkowy remis, ale właśnie wtedy wynik otworzył Tomas Petrasek, dla którego był to pierwszy gol w sezonie. Czech wrócił do pierwszego składu już na mecz z Lechem w PP, a w Suwałkach Marek Papszun ponownie postawił na rosłego obrońcę.

 

Szkoleniowiec gości nie zawiódł się na swoim defensorze także po przerwie, bowiem Petrasek w 82. minucie dołożył drugie trafienie do swojego dorobku. Było już wtedy 3:0, bowiem kilkanaście minut wcześniej swoją bramkę dołożył Szymon Lewicki. Spotkanie zakończyło się trzybramkowym zwycięstwem częstochowian, którzy umocnili się na prowadzeniu w tabeli. Z kolei Petrasek okazał się czternastym piłkarzem Rakowa, który strzelił już gola w tym sezonie. Z ważnych wydarzeń warto również odnotować powrót Mateusza Zachary, który w tym sezonie nie pojawił się jeszcze na boiskach Fortuna 1 Ligi.

 

Wigry Suwałki – Raków Częstochowa 0:3 (0:1)
Bramki: Petrasek 41, 82, Lewicki 70

 

Wigry: Damian Węglarz - Wojciech Kuriata, Adrian Piekarski, Adrian Karankiewicz - Paweł Olszewski, Damian Pawłowski, Martin Adamec (72 Aron Stasiak), Filip Karbowy (64 Dawid Polkowski), Karol Mackiewicz (76 Bartosz Mroczek) - Kamil Sabiłło, Robert Bartczak

 

Raków: Michał Gliwa - Tomáš Petrášek, Andrzej Niewulis, Arkadiusz Kasperkiewicz - Daniel Bartl (79 Sebastian Musiolik), Marcin Listkowski, Petr Schwarz, Miłosz Szczepański, Maciej Domański (70 Piotr Malinowski), Patryk Kun - Szymon Lewicki (84 Mateusz Zachara)

 

Żółta kartka: Karankiewicz.
Sędzia: Piotr Urban (Warszawa). Widzów: 600.