Lublinianie jeszcze w środę rywalizowali na wyjeździe ze Stelmetem Eneą BC. W pierwszej połowie byli bardzo wymagającym przeciwnikiem dla ekipy z Zielonej Góry, ale później świetnie zaczęli grać Michał Sokołowski oraz Markel Starks i to drużyna trenera Igora Jovovicia zwyciężyła 92:70. - Całą pierwszą połowę zagraliśmy na dosyć dobrym poziomie, ale już część trzeciej kwarty, a szczególnie czwarta pokazuje, że mieliśmy dość krótką rotację. Zabrakło nam sił, a to pozwoliło gospodarzom na otwarte rzuty z dystansu i wykorzystanie przewagi pod koszem - podkreślał trener David Dedek.

 

GTK ostatnio grało u siebie z Polpharmą, ale nie będzie mile wspominać tego spotkania. W pewnym momencie przegrywało już nawet 18 punktami - mimo tego, potrafiło doprowadzić do remisu. Końcówkę lepiej rozegrała jednak drużyna ze Starogardu Gdańskiego i to ona zwyciężyła 85:82. - W takich zawodach trzeba się bić przez 40 minut. Dwa razy nam się udało - z MKS i AZS - ale teraz szczęście nas opuściło. Doszliśmy rywali grając przez 25 minut nie tą koszykówkę, którą bym chciał. To wpłynęło na wynik - podsumował trener Paweł Turkiewicz.

 

Znalezienie najważniejszego zawodnika TBV Startu nie jest trudne. Już od poprzedniego sezonu bezsprzecznie jest to James Washington. Rozgrywający w Lublinie czuje się bardzo dobrze, ciągle prezentuje bardzo wysoki poziom i jest w stanie poprowadzić tę ekipę do kolejnych zwycięstw. W tym meczu jego głównym rywalem będzie Myles Mack. Amerykanin notuje średnio aż 18 punktów, 7 asyst i 4,8 zbiórki na mecz, co daje eval na poziomie 22,3 - drugi najwyższy w całej Energa Basket Lidze!

 

Bardzo ważnym ogniwem zespołu trenera Davida Dedka stał się również Kacper Borowski. W starciu z zespołem z Gliwic powinien mieć przewagę - ani Brian Dawkins, ani Dawid Słupiński nie zaliczą początku sezonu do szczególnie udanych. Efektowne może być też starcie pod koszami - Damonte Dodd i Devonte Upson pokazywali już, że potrafią wykonywać mocne wsady, które później lądują w zestawieniach TOP 10 tygodnia.

 

Początek spotkania TBV Start Lublin - GTK Gliwice w niedzielę o godz. 12:35. Transmisja w Polsacie Sport od 12:30.