Krowy rasy Dexter charakteryzują się niską wysokością i są najmniejszą rasą bydła na Starym Kontynencie. Właśnie o takim zwierzęciu od lat marzył Doyle - australijski żużlowiec na co dzień jeżdżący między innymi w Get Well Toruń i Somerset Rebels. Właśnie kibice tej drugiej drużyny spełnili marzenie sportowca i po zakończeniu sezonu podarowali mu taką właśnie krowę.

 

Oczywiście fani docenili w ten sposób świetną jazdę, jaką prezentował przez cały 2018 rok Doyle. Australijczyk był liderem klubu z siedzibą w Highbridge i mało brakowało, by doprowadził go do finału ligi angielskiej. Ostatecznie tebgo nie udało się osiągnąć, ale kibice i tak uhonorowali Doyle'a na gali podsumowującej rozgrywki. Żużlowiec nazwał zaś swoją podopieczną "Debra".