– Zacząłem grać na tych mistrzostwach świata, gdy było dość dużo wolnego między niektórymi meczami. Czasem zagrałem sobie dla relaksu, dla "odmóżdżenia", choć przyznam, że wcale nie jest to odmóżdżająca gra. Coś trzeba było robić, a nie możemy ciągle myśleć o siatkówce. Czasem trzeba pograć, poczytać książkę. Tak spędzałem też czas dojazdu na mecze, żeby o tych meczach za dużo nie myśleć – powiedział siatkarz na kanale "Prawda siatki". 
 
Fortnite to nie jedyna gra, która zainteresowała słynnego siatkarza. 
 
– W FIFA też gram, ale tylko na wyjazdach. W domu absolutnie nie ma na to czasu – przyznał Nowakowski, który w ubiegłym roku został ojcem, ma córkę Oliwię.  
 
Wyzwanie Nowakowskiemu rzucił syn dziennikarza Polsatu Sport Jerzego Mielewskiego. Czy będzie miał okazję zmierzyć się z siatkarskim mistrzem świata? 
 
Fortnite jest grą typu Battle Royale, w której gracze, zależnie od trybu, współpracują ze sobą broniąc się przed zombie lub zwalczają się nawzajem. Wykorzystują przy tym elementy otoczenia, materiały potrzebne do budowania fortyfikacji a także szeroką gamę broni palnych oraz białych. Gra w ostatnim czasie zyskała dużą popularność, również w środowisku gwiazd przemysłu rozrywkowego oraz sportowców. Swoich sił w produkcji spróbowali już zawodnik Chelsea FC Cesc Fabregas, raper Drake a także koszykarz Los Angeles Lakers Josh Hart.
 
Rozmowa w załączonym materiale wideo.