Poprzednie spotkanie Stali Ostrów Wielkopolski ze Stelmetem zakończyło się wynikiem 78:70 na korzyść podopiecznych Wojciecha Kamińskiego. Tym razem rola faworyta przypada jednak zespołowi z Zielonej Góry, który na razie tylko wygrywa i po pięciu kolejkach prowadzi w tabeli Energa Basket Ligi. Gospodarze ponieśli natomiast jedną porażkę w bieżących rozgrywkach. 25 października ulegli Dąbrowie Górniczej 94:82.

 

Mecz wicemistrza Polski z czwartą drużyną poprzedniego sezonu zapowiada się wyjątkowo pasjonująco. Wielu kibiców uznaje je za hit tej kolejki.

 

Szczególną uwagę gospodarze muszą skupić na popisowo ostatnio grającym trio z Zielonej Góry. W sobotę Łukasz Koszarek, Zeljko Sakić i Markel Starks zdobyli łącznie 40 punktów i poprowadzili swój zespół do zwycięstwa nad BK Niżny Nowogródw lidze VTB. 

 

Ostrowianie doskonale rozpoczęli sezon, wygrali trzy mecze z rzędu, ale w ostatniej kolejce coś się w ich grze zacięło. Z MKSem Dąbrowa Górnicza przegrali wysoko, bo aż dwunastoma punktami. Trener Kamiński mówił po meczu o braku koncentracji i złym podejściu do rywala, którego jego zawodnicy chyba zlekceważyli. W starciu ze Stelmetem taka sytuacja na pewno się nie powtórzy.   

 

Wojciech Kamiński, który prowadzi Stal od początku tego sezonu, musi wprowadzać do drużyny nowych zawodników. W meczu w Dąbrowie Górniczej "ogrywał" się Ivan Maras z Czarnogóry, dla którego był to debiut w Energa Basket Lidze. Nie wypadł najlepiej, ale w Ostrowie wierzą, że były to tylko złe dobrego początki. Wicemistrzowie Polski na razie każdy mecz wykorzystują do lepszego zgrania drużyny, bo z tej, która wywalczył srebrny medal pozostali tylko Michał Chyliński i Łukasz Majewski. Niewykluczone, że niedługo do zespołu wróci Marc Carter. Rozmowy są zaawansowane i prawdopodobnie zakończą się pomyślnie. Na razie Stal musi sobie radzić w meczu ze Stelmetem bez doświadczonego Amerykanina.  

 

Transmisja meczu BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski - Stelmet Enea BC Zielona Góra w Polsacie Sport News od godz. 17.45