To jedna z najważniejszych walk tego roku. W ringu zobaczymy absolutnego króla wagi junior ciężkiej, zwycięzcę turnieju World Boxing Super Series, który pokonywał coraz to bardziej wymagających przeciwników, Oleksandra Usyka oraz byłego mistrza Tony'ego Bellew. Dla Anglika to powrót do dywizji cruiser po ponad dwóch latach przerwy. Wtedy bez większych problemów znokautował BJ Floresa, broniąc tytułu organizacji WBC.

Teraz w stawce będzie nie tylko ten pas, ale także te z ramienia WBA, IBF oraz WBO - wszystkie należą oczywiście do Usyka. To dopiero drugi taki przypadek w historii, kiedy mistrz wniesie między liny tytuły wszystkich najważniejszych organizacji.

Usyk jest niepokonany w zawodowej karierze. Bellew z kolei nie przegrał od 2013 roku, kiedy to znokautował go Adonis Stevenson. Faworytem będzie Ukrainiec, choć Anglika nie można skreślać. Boleśnie przekonali się o tym m.in. David Haye (dwukrotnie) oraz Ilunga Makabu. Oni też byli faworytami, a skończyli na deskach.

Zanim jednak spotkają się w ringu, pojawili się na treningu medialnym, by choć w najmniejszym stopniu zademonstrować fanom swoją formę.

Transmisja gali z walką Oleksandr Usyk - Tony Bellew 10 listopada w sobotę od godziny 20:00 w Polsacie Sport.