Tomasz Tomaszewski: Przegrałeś ze Stefanosem Tsitsipasem, były momenty fenomenalnych zagrań, ale on jest w znakomitej formie.

 

Hubert Hurkacz: Myślę, że ten mecz da mi dużo doświadczenia na okres przygotowawczy. Myślę, że to mi bardzo pomoże w kolejnym sezonie. Taki był format tej gry, czyli do czterech gemów. Pierwszy set uciekł przez jeden niewymuszony błąd i z wyniku robi się od razu 4:1. W drugim secie było blisko, miałem swoje szanse. Przeciwnik zagrał super w tych ważnych momentach. Uważam, że jeszcze mogę się bardzo dużo nauczyć. Liczę, że w przyszłym roku będę pokonywał tych zawodników.

 

Dwa słowa refleksji o tym sezonie. To był dla ciebie przełomowy rok. Jakie były najważniejsze mecze, momenty, po których czułeś, że należysz do tej elity światowego tenisa?

 

Myślę, że bardzo pomógł mi turniej Roland Garros. Mogę z tego wyciągnąć dużo pozytywów i wiary, że teraz ten okres przygotowawczy da mi jeszcze więcej.

 

Wygrałeś dwa challengery. Czym były te turnieje dla ciebie?

 

To były dla mnie bardzo ważne turnieje, ponieważ nigdy wcześniej przed tym rokiem nie wygrałem challengera i dzięki nim zdobyłem też trochę punktów, żeby przesunąć się w klasyfikacji. Teraz będzie mi się łatwiej grać w tych lepszych turniejach.

 

Cała rozmowa z Hubertem Hurkaczem w załączonym materiale.