37-letni Federer zaniepokoił swoich kibiców, zaczynając występ w tegorocznej edycji ATP Finals od porażki. Później jednak wrócił do dobrej dyspozycji i odniósł dwa pewne zwycięstwa, awansując do półfinału z pierwszego miejsca w grupie. Słynny zawodnik z Bazylei po raz 16. bierze udział w mastersie. W czołowej "czwórce" znalazł się po raz 15. i po raz piąty zatrzymał się na tym etapie.

 

Trzeci w rankingu ATP Szwajcar stracił w sobotę szansę, by sezon zakończyć wywalczeniem 100. tytułu w karierze. Trzycyfrową liczbą wygranych imprez pochwalić się może tylko Amerykanin Jimmy Connors (109).

 

Z piątym na światowej liście Zverevem Federer zmierzył się po raz szósty. Bilans jest remisowy. Poprzednio rywalizowali w fazie grupowej ubiegłorocznej edycji ATP Finals i górą był bardziej doświadczony z tenisistów. 21-letni Niemiec wówczas debiutował w mastersie i zakończył występ na pierwszym etapie zmagań.

 

W niedzielnym finale Zverev zmierzy się ze zwycięzcą wieczornego pojedynku między liderem rankingu i najwyżej rozstawionym w Londynie Serbem Novakiem Djokovicem a występującym z "szóstką" Kevinem Andersonem z RPA.

 

Pula nagród w ATP Finals wynosi 8,5 mln dolarów. Finały w obu konkurencjach zaplanowano na niedzielę.

 

Wyniki półfinałów:

 

Alexander Zverev (Niemcy, 3) - Roger Federer (Szwajcaria, 2) 7:5, 7:6 (7-5)

Novak Djokovic (Serbia, 1) - Kevin Anderson (RPA, 5) grają wieczorem