Roman Kołtoń i Mateusz Borek poruszyli temat Rybusa, który ze względu na kontuzję nie otrzymał powołania na ostatnie zgrupowanie w tym roku, jednak nie przeszkodził mu to w rozegraniu meczu ligowego w Lokomotiwie Moskwa.

 

- Myślę, że ta sytuacja mocno zaskoczyła selekcjonera oraz cały sztab - powiedział Kołtoń.

 

- Zaskoczyła, to mnie ostatnio żona, że wróciła o 04:00, a nie o 06:00 rano, a nie Maciej Rybus Jerzego Brzęczka, że nie został powołany, a zagrał w klubie - odparł Borek.

 

Ponadto dziennikarze Polsatu podjęli się również oceny Polaków po wyjazdowym meczu z Portugalią.

 

- Klich maksymalnie zagrał na "4"... Romek, to nie jest magazyn Championship, tylko rozmawiamy o kadrze. Zieliński "piątka", ponieważ nie mamy nikogo na jego miejsce, ale z drugiej strony musi on wiedzieć, kiedy ruszyć tak, jak w drugiej połowie, a kiedy dograć do lepiej ustawionego napastnika. Lubię Kamila Grosickiego, ale w meczu z Czechami wygrał z pięć pojedynków, a z Portugalią czegoś takiego nie widzieliśmy. Frankowskiemu dałbym na zachętę "siódemkę", bo zagrał drugi mecz z rzędu, co na zawodnika z ekstraklasy jest czymś wyjątkowym... Był skoncentrowany, silny, dynamiczny i dochodził do sytuacji - ocenił Mateusz Borek.

 

Wojciech Szczęsny (6) - Tomasz Kędziora (5), Thiago Cionek (6), Jan Bednarek (5), Bartosz Bereszyński (5) - Przemysław Frankowski (7), Mateusz Klich (4), Grzegorz Krychowiak (5), Kamil Grosicki (4) - Piotr Zieliński (5) - Arkadiusz Milik (6).

 

Oficjalny kanał cyklu "Prawda Futbolu" dostępny pod tym LINKIEM.

 

W załączonym materiale wideo pełne wypowiedzi ekspertów po spotkaniu Portugalia - Polska.