Parke jest dobrze znany w naszym kraju, choć wydawało się, że już w Polsce go nie zobaczymy. Niespodziewanie podpisał jednak umowę z Fight Exclusive Night, a prezes Paweł Jóźwiak ogłosił, że Irlandczyka zobaczymy w klatce już 12 stycznia na gali FEN 23 w Lubinie. Od razu ustawiła się do niego długa kolejka potencjalnych przeciwników. Chęć wyraził Maciej Jewtuszko, Kamil Gniadek czy też Mateusz Rębecki. To właśnie ten ostatni był najbardziej zdeterminowany...

 

Czy medialne próby mistrza wagi lekkiej przyniosły rezultat? Sporo na to wskazuje. Jego wpis w mediach społecznościowych zapowiada bowiem interesujące wieści. - Federacja Fight Exclusive Night zadziałała w mojej sprawie! Szykują się grzmoty. Więcej info niebawem - napisał.

 

 

Rębecki jest mistrzem wagi lekkiej od marca tego roku, kiedy to znokautował Mariana Ziółkowskiego. Na gali FEN 22 pierwszy raz obronił swój tytuł, pokonując przed czasem Łukasza Koperę. Wcześniej dużo mówiło się, że potencjalna walka Rębecki - Parke miałaby się odbyć w formule K-1.