Kosecki pokonał bramkarza gości w 15. minucie gry. Polak grał do 74. minuty, a gdy już nie było go na boisku rywale doprowadzili do wyrównania. pięć minut przed końcem spotkania.

 

Dla Koseckiego był to dwunasty mecz, w którym pojawił się w drużynie Adany. Dziesięć rozegrał w pełnym wymiarze, dwa razy został zmieniony. Trzy razy był też rezerwowym i na boisko nie wszedł. Statystyki Polaka nie są więc najlepsze, bo w niedzielę strzelił dopiero pierwszego gola.

 

Zespół Adana Demirspor, do którego Kosecki trafił w letnim okienku transferowym ze Śląska Wrocław, zajmuje szóste miejsce w ligowej tabeli. Do lidera - Genclerbirligi - traci 11 punktów, do drugiego miejsca, także premiowanego awansem, tylko osiem.