Mój mecz dnia...

 

Nie ukrywam, że będzie to mecz, który przyjdzie mi skomentować razem z Marcinem Feddkiem, czyli Paris Saint-Germain - Liverpool. W swoim życiu miałem już wiele okazji, by komentować spotkania z najwyższej półki, ale gdy patrzę na gwiazdy obecne w składach obu stron środowego hitu, potęgę pieniędzy klubów a także rywalizację Thomasa Tuchela i Jurgena Kloppa, to muszę przyznać, że ekscytuję się tym meczem już od kilku dni.

 

Drużyna, która może sprawić sensację...

 

Zastanawiam się, co stanie się w Madrycie, gdzie Atletico podejmie AS Monaco. Jako że kibicuję Kamilowi Glikowi, to mam nadzieję, że zagra on w tym meczu i drużyna z księstwa, prowadzona już nie przez Leonardo Jardima a Thierry'ego Henry'ego, zainkasuje komplet punktów.

 

Piłkarz, dla którego warto włączyć Polsat…

 

Jeśli miałbym patrzyć, przez pryzmat polskiego piłkarza, to jestem ciekawy, co z Piotrkiem Zielińskim i Arkiem Milikiem. Zobaczymy co pokażą w meczu z Crveną zvezdą... Na pewno będę śledził ich poczynania na bieżąco z Paryża. Faktem jest, że Carlo Ancelotti ma jednak coraz bardziej pod górkę, jeśli chodzi o stawianie na Polaków.

 

Cała wypowiedź Romana Kołtonia w załączonym materiale wideo.

 

Transmisja środowego hitu Paris Saint-Germain - Liverpool FC od godziny 20.50 w Polsacie Sport Premium 1. Komentują Roman Kołtoń i Marcin Feddek. Początek przedmeczowego studia o godzinie 18.00 w Polsacie Sport Premium 1 i Polsacie Sport.