Wielu kibiców z pewnością pamięta wyczyn Ronaldinho z meczu FC Barcelona - Athletic Bilbao z sezonu 2006/2007, gdy zabawił się on z dwoma rywalami, dwukrotnie przerzucając nad nimi piłkę i odbierając ochotę do dalszej gry. Według plotek Brazylijczyk był sfrustrowany tym, że jeden z rywali stale go kopał i w momencie, w którym "Blaugrana" była na prowadzeniu, postanowił go ośmieszyć. Co prawda nie udało mu się wówczas wpisać się na listę strzelców, ale jego występ w tym meczu był wspominany przez lata.

 

Niemal identyczną akcją popisał się jeden z graczy FUT kontrolujący Alexandre'a Pato. Wirtualny rodak jednego z najlepszych piłkarzy świata całkowicie zmylił dwóch rywali, wykonując dwa loby, a następnie posłał piłkę do bramki efektownym wolejem. Co więcej, był to trzeci gol strzelony przez tego zawodnika w meczu. Gracz, który uwzględnił go w swojej "układance" na pewno nie był więc zawiedziony...

 

FB Pato in D4 to complete a hat trick. pure insanity with this man from r/FIFA