Marcin Feddek: Jedni mówią, że losowanie grup eliminacyjnych Euro 2020 było dla nas szczęśliwe, ale inni spokojnie podchodzą do tych naszych rywali. Prezes Zbigniew Boniek tonuje nastroje, ale nie da się ukryć, że jesteśmy faworytem naszej grupy. Nikt nie ma takich dobrych piłkarzy jak my.

 

Bożydar Iwanow: Trzeba się z tym zgodzić, ale cenię sobie również słowa prezesa Bońka, że wszystko jest do wygrania, czy też nie daj Boże, do przegrania na boisku. Prezes podkreślił, że tak samo dla Austrii, Izraela i Słowenii jest to dobre losowanie. Oprócz nas ta trójka również jest zadowolona.

 

Rozmawiałeś z trenerami Austrii i Izraela. Oni chcieli trafić na Polaków?

 

Tak, ale obaj szkoleniowcy są ostrożni, bo jest to bardzo wyrównana grupa. Cały czas nie wiemy, jak nasza reprezentacja będzie prezentowała się na wiosnę. Mamy pewnego rodzaju problemy. One się uwidoczniły na mundialu oraz podczas Ligi Narodów. Jednak prezes Boniek ma szczęście do losowań w trakcie swojej kadencji. Bądźmy dobrej myśli.

 

Wszyscy eksperci podkreślają, że będą to szybkie i trudne kwalifikacje?

 

Tak, będą to najkrótsze eliminacje, które potrwają od marca do listopada. Przed nami aktywna wiosna oraz jesień. Pamiętamy ostatnie eliminacje do Euro 2016 za kadencji Adama Nawałki, kiedy mieliśmy mocniejszą grupę. Ponadto uważam, że podczas eliminacji do MŚ 2018 również mieliśmy mocniejszych rywali. Teraz wydaje się, że mamy łatwiejszą grupę, ale musimy mieć się na baczności. Trzeba pamiętać, że nasza drużyna gra odrobinę gorzej niż podczas poprzednich eliminacji.

 

Cała rozmowa Marcina Feddka z Bożydarem Iwanowem w załączonym materiale wideo.