W sobotę Żyła przegrał zaledwie o 0,2 pkt z Norwegiem Johannem Andre Forfangiem. Trzecie miejsce zajął lider klasyfikacji generalnej PŚ Japończyk Ryoyu Kobayashi, a następni zawodnicy mieli już sporą stratę punktową.
 
Siódmy był Kamil Stoch, który nie ukrywa, że nie czuje się najlepiej w mieście na Uralu. W klasyfikacji PŚ zajmuje drugą lokatę, ale tylko o punkt wyprzedza kolegę z kadry.
 
Oprócz Żyły i Stocha w kwalifikacjach wystartują Dawid Kubacki, Stefan Hula, Maciej Kot i Jakub Wolny. Dwaj ostatni nie awansowali w sobotę do "30" i nie zdobyli punktów.