- Musimy podkreślić, że jesteśmy faworytami. Izrael będzie trudnym rywalem u siebie, ze Słowenią mieliśmy już kiedyś problemy. Z Łotwą mamy złe wspomnienia, ale losowanie jest dobre. Uważam, że powinniśmy z tej grupy wyjść - rozpoczął dyskusję Jacek Gmoch.
 
- Dziesięć meczów, trzydzieści punktów do zdobycia. Ile realnie jesteśmy w stanie zdobyć? - Roman Kołtoń zapytał Dariusza Dziekanowskiego.
 
- Myślę, że komplet! - przyznał z uśmieszkiem nasz ekspert. - Przy odpowiednim przygotowaniu... Żaden z naszych rywali nie brał ostatnio udziału w poważnej imprezie. To są reprezentacje, które nie przekraczają pewnej granicy, pewnego poziomu. Jeśli będziemy odpowiednio przygotowani, możemy walczyć o komplet. Jeśli mielibyśmy teraz wymienić zawodnika wśród naszych rywali, który obecnie liczy się w Europie to mielibyśmy duży problem. W porównaniu z naszymi reprezentantami są to zawodnicy z trzeciej, czwartej półki. Mowa także o Austriakach, którzy zajęli czwarte miejsce w grupie eliminacyjnej mistrzostw świata (za Serbią, Irlandią i Walią) - powiedział Dziekanowski.
 
Dyskusja z programu Cafe Futbol w załączonym materiale wideo.