Decyzja była oczekiwana, po tym jak w październiku grupa Seattle Hockey Partners przedstawiła władzom NHL swoją propozycję. Na czele grupy stoją miliarder David Bonderman i słynny producent filmowy Jerry Bruckheimer. Drużyna będzie grać w centrum miasta w hali, w której do 2008 roku grali w lidze NBA koszykarze SuperSonics. Obiekt obecnie przechodzi gruntowną przebudowę za ok. 700 mln dolarów. Mecze będzie mogło oglądać 17,4 tys. widzów.

 

- Dostałem telefon od kreta w pokoju (Rady Gubernatorów) i była to decyzja jednogłośna. Mamy hokej - ogłosiła triumfalnie burmistrz Seattle Jenny Durkan.

 

Właściciele klubu, którego nazwa ma być ogłoszona w pierwszej połowie przyszłego roku, zapłacili za prawo gry w NHL 650 mln dolarów, o 150 mln więcej niż Vegas Golden Knights. "Złoci Rycerze" w swoim pierwszym sezonie w lidze doszli aż do finału Pucharu Stanleya.