W tym meczu ciężko było spodziewać się niespodzianek. Legia to wicelider ekstraklasy, a Chrobry to 14. ekipa jej zaplecza. Dodatkowo w ostatnich pięciu spotkaniach podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego nie zdobyli ani jednej bramki, a stracili ich aż dziewięć.

 

Ekipa Chrobrego rozpoczęła ambitnie, lecz z minuty na minutę coraz mocniej uwidaczniała się przewaga Legii. W 14. minucie pierwszą okazję do strzelenia gola miał Michał Kucharczyk. Kapitan stołecznego zespołu potężnie huknął w kierunku bramki Sławomira Janickiego, lecz parada brakarza uratowała sytuację. Ten sam piłkarz w 31. minucie miał kolejną okazję. Tej już nie zmarnował. Po podaniu Chrisa Philippsa wpakował piłkę do siatki między nogami golkipera. 5 minut później Legia przypieczętowała swoją przewagę drugim trafieniem. Bardzo dobrym, technicznym uderzeniem z linii pola karnego popisał się Cafu.

 

Druga połowa niewiele różniła się od pierwszej. Legia w pełni kontrolowała przebieg spotkania, co udokumentowała kolejnym trafieniem. Po podaniu wprowadzonego na boisko Miroslava Radovica Portugalczyk Cafu ładnym strzałem po ziemi ustalił wynik na 3:0.

 

Chrobry Głogów - Legia Warszawa 0:3 (0:2)

Bramki: Kucharczyk 31', Cafu 36', 82'

 

Chrobry Głogów: Sławomir Janicki - Przemysław Stolc, Daniel Wajsak, Marek Wasiluk, Jarosław Ratajczak - Bartosz Machaj (62' Konrad Kaczmarek), Michał Pawlik, Szymon Drewniak, Maciej Kona (81' Michał Borecki), Rafał Maćkowski (55' Jakub Bach) - Damian Sędziak

 

Legia Warszawa: Radosław Majecki - Paweł Stolarski, Mateusz Wieteska, William Remy, Adam Hlousek - Marko Vesovic (46' Cristian Pasquato), Cafu, Kasper Hamalainen (70' Miroslav Radovic), Chris Philipps, Michał Kucharczyk (72' Sebastian Szymański) - Sandro Kulenovic

 

Żółte kartki: Sędziak