Siatkarze Indykpolu AZS dobrze rozpoczęli to spotkanie, po asie serwisowym Serhija Kapelusa gospodarze przegrywali 2:6. Grecy szybko jednak odrobili straty (11:11) i w końcówce przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę zepsute zagrywki olsztynian dały rywalom zarówno piłkę setową (24:21), jak i kończącą tę partię (25:22).

 

Druga partia to mocne uderzenie olsztynian na początku (1:9). Gospodarze nie byli w stanie odrobić tych strat w dalszej części seta, a w pewnym momencie różnica wynosiła już dziesięć oczek (10:20). W końcówce gospodarze ugrali kilka punktów, ale ataki Kapelusa oraz Jana Hadravy ustaliły wynik na 17:25.

 

W trzecim secie, po wyrównanej walce na początku, od stanu 12:12 przewagę zaczęli budować olsztynianie (12:16, 14:20). As serwisowy Sebastiana Wardy, a gry w kolejnej akcji Robbert Andringa przedarł się przez blok rywali, zakończył seta (16:25) i przypieczętował awans Indykpolu AZS do kolejnej rundy (16:25).

 

W tej sytuacji dalsza część meczu miała właściwie charakter towarzyski. Czwartą partię 25:21 wygrali gospodarze, którzy również w tie-breaku byli górą (15:12). Zwyciężyli w całym meczu 3:2, jednak po spotkaniu zadowoleni mogli być olsztynianie. To oni, dzięki zaliczce 3:1 z pierwszego meczu, zagrają dalej. W 1/8 finału zmierzą się ze zwycięzcą rywalizacji Kuzbass Kemerowo – Jedinstvo Bemax Bijelo Polje.

 

PAOK Saloniki – Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (25:22, 17:25, 16:25, 25:21, 15:12)