Podczas gali w Quebec City Stevenson bronił pasa organizacji WBC w kategorii półciężkiej. W 11. rundzie został jednak znokautowany przez Gwozdyka i stracił mistrzostwo. Nieświadomego Kanadyjczyka przeniesiono do szatni, a następnie przewieziono do szpitala.

Lekarze ocenili wtedy jego stan jako krytyczny. Z całego świata spływały wyrazy współczucia zarówno od kibiców, jak i innych pięściarzy. Z czasem wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej. Wcześniej oczywiście przeszedł operację.

Stevenson miał doznać "traumatycznego urazu mózgu". Nie wiadomo jeszcze, kiedy lekarze zamierzają wybudzać 41-latka ze śpiączki. Niejasna jest również przyszłość urodzonego na Haiti Kanadyjczyka.