Jak poinformowało biuro prasowe częstochowskiego magistratu, umowa to pierwszy, oficjalny etap współpracy, która w przyszłości ma doprowadzić do odzyskania świetności przez zaniedbany obecnie tor, leżący tuż za granicami administracyjnymi miasta.
 
„Ten tor powstał ponad 30 lat temu i przez długi czas był bardzo popularny w całej Polsce południowej. W końcu trenował na nim sam Robert Kubica, czy nasz obecny częstochowski mistrz kierownicy Bartek Mirecki” - powiedział cytowany w informacji prasowej miasta jego prezydent Krzysztof Matyjaszczyk.
 
„Niestety, obecnie obiekt nie jest zagospodarowany, tak jak na to zasługuje, a potencjał tego miejsca warto wykorzystać. Dzięki planowanemu przedsięwzięciu nasz region może stać się nie tylko istotnym centrum sportów motorowych, ale także miejscem testów nowych rozwiązań technologicznych w motoryzacji czy szkoleń kierowców” - dodał Matyjaszczyk.
 
Podczas podpisania środowego porozumienia koncepcję działania i wizualizacje nowego toru zaprezentował prezes Automobilklubu Częstochowskiego Marcin Stryczak.
 
Jak z wynika z opracowania, przebudowa obiektu, w zależności od możliwości finansowych, może mieć różny zakres: od remontu obecnie funkcjonującego toru po budowę uniwersalnego kompleksu, umożliwiającego treningi oraz wyścigi kartingowe, motocyklowe i samochodowe - w tym wymagające europejskiej homologacji.
 
Plany uwzględniają ponadto budowę odcinka do driftu, płyty poślizgowej (umożliwiającej szkolenie kierowców samochodów osobowych i ciężarówek), a także sekcje offroadowe i rallycrossowe, salę konferencyjna i pomieszczenia socjalne. Zakres prac ma zależeć od dofinansowania zewnętrznego. Najtańszy wariant to kilka milionów złotych. Realizacja wszystkich założeń może kosztować ok. 50 mln zł.
 
„Dziś, dzięki temu porozumieniu, rozpoczynamy oficjalne starania o odbudowę toru. Teraz potrzebujemy około dwóch lat na przygotowanie programu funkcjonalno-użytkowego i projektu budowlanego. Sama inwestycja może być realizowana przez kolejne dwa-cztery lata” – zasygnalizował Stryczak.
 
Według informacji częstochowskiego samorządu tor w Wyrazowie (to nazwa przylegającej do Częstochowy wsi, w gminie Blachownia) powstał na początku lat 80. ubiegłego wieku i szybko stał się głównym miejscem spotkań pasjonatów kartingu z południowej Polski. Dzięki homologacji rozgrywano tam m.in. mistrzostwa Polski.
 
W latach 90. obiekt zaczął niszczeć, a homologacja została odebrana. Kilka lat temu zarządzający torem Automobilklub Częstochowski rozpoczął pierwsze starania o jego zagospodarowanie – w porozumieniu z samorządami Częstochowy i Blachowni. W 2016 r. w sąsiedztwie toru rozpoczęła się budowa autostrady A1, która nieopodal połączy się węzłem z drogą krajową nr 46,
 
Przeszkodą w przygotowaniach do odbudowy toru były przez dłuższy czas sprawy właścicielskie, jednak w tym roku, m.in. dzięki staraniom samorządowców, w tym starosty częstochowskiego, teren został przez wojewodę skomunalizowany na rzecz gminy Blachownia.
 
Dotąd powstała koncepcja odbudowy obiektu, przygotowana przez automobilklub. Obecnie sygnatariusze porozumienia z pomocą wydziału funduszy europejskich i rozwoju częstochowskiego urzędu miasta mają starać się o wpisanie przebudowy toru na listę kluczowych projektów woj. śląskiego w okresie programowania 2021-2027.
 
Wśród zalet odbudowanego toru automobilklub wymienia planowane możliwości techniczne i położenie - w niecce, miejscu nieuciążliwym dla okolicznych mieszkańców. Po oddaniu do użytku częstochowskiego odcinka autostrady A1 (mimo opóźnień po stronie wykonawcy według GDDKiA deklaruje on przejezdność w połowie 2019 r.), będzie to także skomunikowanie.