W przeszłości Valentina Shevchenko trzykrotnie pokonywała Jędrzejczyk w formule muay thai.
 
- Pojedynki w muay thai były bardzo dawno temu, ale zwycięska trylogia daje przewagę psychologiczną Valentinie. To będzie jednak zupełnie inna dyscyplina sportu, inna formuła walki. Są innymi zawodniczkami. Stójka Joanny lepiej pasuje do MMA, jednak Valentina lepiej przyswoiła sobie pozostałe płaszczyzny. Nie zdziwię się, jeśli rywalka będzie chciała sprowadzić Askę do parteru, bo ma przewagę gabarytów i siły. Ta walka przede wszystkim będzie jednak toczyła się w stójce i tam możemy spodziewać się fajerwerków. Najbardziej obawiam się o szczękę Asi. To jest inna kategoria wagowa, ciosy więcej ważą. W kategorii muszej wszyscy już zakładali jej pas mistrzowski. To walka, która otworzy tę kategorię wagową - powiedział Kowalik.
 
Jaki scenariusz tego pojedynku może okazać się zwycięski dla olsztynianki?
 
- Asia sama przyznawała, że brakuje jej siły skończenia. Zwykle w jej przypadku to była kumulacja kilkudziesięciu ciosów. Może być w dużo lepszej kondycji i formie, ponieważ nie musiała morderczo zbijać wagi. Widzę taki scenariusz dla Jędrzejczyk: musi narzucić szaleńcze tempo na dystansie pięciu rund i duża aktywność. Obie są absolutnie przekonane o swojej wielkości - zakończył.
 
Wypowiedzi Kowalika o walce Jędrzejczyk - Shevchenko w załączonym materiale wideo.
 
Transmisja gali UFC 231 w nocy z soboty na niedzielę od godziny 4:00 w Polsacie Sport! Studio wprowadzające do wydarzenia rozpoczynamy od godziny 3:00.