Robert Lewandowski sprawia wrażenie podekscytowanego wynikami poniedziałkowego losowania 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jego Bayern Monachium zmierzy się z FC Liverpoolem. Pierwszy mecz zostanie rozegrany na Anfield Road. W krótkim wpisie na Twitterze kapitan reprezentacji Polski stwierdził, że mecz z ostatnim finalistą Champions League to będzie wspaniała "bitwa", a Liverpool jest do ogrania.

 


Podobne zdanie co "Lewy" ma Jerzy Mielewski. Dziennikarz Polsatu Sport także typuje dwumecz Liverpoolu z Bayernem jako jedne z ciekawszych starć w tej fazie turnieju.

 


W 1/8 finału zagrają aż cztery drużyny z Premier League: Liverpool, Manchester United, Tottenham Hotspur i Manchester City. Pierwsze trzy z czterech spotkań rozegranych zostanie w Anglii.

 


Rywalem FC Barcelony będzie Olympique Lyon. Lider "Blaugrany" Lionel Messi zdobył przeciwko francuskim drużynom siedem goli, z czego aż trzy w meczach z "Olimpijczykami".

 


Portal "Łączy nas piłka" zamieścił na swoim twitterowym koncie post z wyszczególnionymi meczami drużyn, w których grają Polacy. Oprócz Bayernu przygodę w 1/8 finału od spotkań wyjazdowych rozpocznie także Borussia Dortmund z Łukaszem Piszczkiem oraz Juventus Turyn Wojciecha Szczęsnego.

 


Zdaniem byłego menadżera Borussii Hansa-Joachima Watzke, w 1/8 finału nie ma łatwych meczów, a szanse awansu są bardzo wyrównane. "Uważam, że na tym etapie nie ma faworytów. Szanse Borussii oceniam 50 na 50. Z Tottenhamem zagramy po raz trzeci w ciągu ostatnich trzech lat" - podsumował.