- Jeśli są efekty, to jest praca, jeśli ich nie będzie, to gwarantuję wam, że będziecie szukać pracy poza granicami Białorusi – mówił Łukaszenka.

 

Wtorkową naradę z urzędnikami odpowiedzialnymi za sport relacjonują w środę białoruskie media. Zdaniem głowy państwa, społeczeństwo ma już dość czekania na medale, zaś urzędnicy „bardzo źle traktują swoje obowiązki służbowe”.

 

Prezydent Łukaszenka regularnie krytykuje publicznie urzędników ministerstwa, federacji sportowych i trenerów za brak zadowalających wyników.

 

W czerwcu 2019 roku Białoruś będzie gospodarzem II Igrzysk Europejskich, które – oprócz sportowego – mają również dla Mińska ogromne znaczenie wizerunkowe i polityczne. Białoruś chce się zaprezentować jako państwo otwarte dla kibiców i turystów.

 

Według Łukaszenki Białoruś może uzyskać dobry wynik w czasie II Igrzysk Europejskich – w samej tylko lekkoatletyce liczy na „co najmniej 10 medali.