Tydzień po spotkaniu Ligi Mistrzów kibic odwiedził trenujących piłkarzy Liverpoolu. Salah zobaczył słynne na Twitterze wideo i poprosił klub o pomoc w odnalezieniu bohatera nagrania. 26-letni Kearney odwiedził ośrodek "The Reds" w towarzystwie swojego kuzyna, który na filmiku tłumaczy niewidomemu kto strzelił bramkę.

Podczas zwiedzania klubowych budynków goście mieli możliwość porozmawiać z menedżerem Jurgenem Kloppem, Salahem, Divockiem Orogim oraz bramkarzem Allissonem. Niepełnosprawny Anglik był pod wrażeniem całej wizyty.

- Ci zawodnicy to równi kolesie. Każdy z nich był bardzo otwarty i przyjazny. Powiedziałem nawet Alissonowi, że gdyby nie Twoja interwencja z końcówki meczu (obroniony strzał Milika - przyp. red.) nasze spotkanie nigdy by się nie odbyło - skomentował Kearney.

Na koniec spotkania dwójka kibiców otrzymała koszulki Salaha, na których podpisała się cała drużyna Liverpoolu. - Do końca życia będę wdzięczny "Mo" za to, co zrobił dla mnie - zakończył 26-latek.