W końcówce ostatniego programu w tym roku nasi eksperci przysporzyli widzom całą masę śmiechu. Prowadzący program Bożydar Iwanow stwierdził, że marzeniem Cezarego Kowalskiego zawsze było poprowadzenie Cafe Futbol i teraz zamierza je spełnić. Panowie wymienili się miejscami i na ostatnie minuty władzę nad magazynem przejął Cezary z Pazurem.  – Zapraszam! Zawsze narzekasz, że przerywamy gościom to teraz masz swój czas. Zadaj jakieś inteligentne pytania – żartował Iwanow.

 

U naszego debiutanta można było wyczuć lekką tremę. – Czarek, wiesz, że Cię lubię, jesteś moim przyjacielem, ale ta zmiana taktyczna była na poziomie Sławomira Peszki. Wchodzi w końcówce, wycina gościa na kartkę i drużyna zaczyna mieć problem po stałym fragmencie – ocenił z uśmiechem na twarzy Mateusz Borek, który tym razem był… jednym z gości programu.

 

Jak ocenicie debiut nowego prowadzącego?

 

Cała sytuacja do obejrzenia w załączonym materiale wideo.