TOP 10 – POLSKA

 

1. Krzysztof Głowacki (31-1, 19 KO)/Adam Kownacki (18-0, 14 KO). Nie potrafię postawić jednego nad drugim. "Główka" wytrzymał presję po średnich walkach, stając na wysokości zadania w tej najważniejszej – w walce o tytuł o WBO z Maksimem Własowem. "Babyface" zdaje w wadze ciężkiej próbę po próbie, jest w elicie tej kategorii wagowej.

 

2. Maciej Sulęcki (27-1, 11 KO). Klasa światowa w kategorii średniej, wygrywa ze słabymi tak jak powinien walczyć pięściarz jego klasy. Nie mogę się doczekać następnego wyzwania NA JEGO POZIOMIE.

 

3. Mateusz Masternak (41-5, 28 KO). Walka Gasijew - Dorticos była jedną z najlepszych w 2018 roku, "Master" w walce z Kubańczykiem przegrał tylko różnicą dwóch rund, dodał też znakomity występ przeciwko Kalendze.

 

4. Kamil Szeremeta (18-0, 4 KO). Mistrz Europy w kategorii, gdzie najlepsi na świecie to wielkie gwiazdy. Kto kolejnym rywalem?

 

5. Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO). Tylko jedna walka w 2018 – w nowej kategorii wagowej, z Ismaiłem Siłłachem, który wcześniej zmusił Masternaka do maksymalnego wysiłku.

 

6. Krzysztof Włodarczyk (56-4, 39 KO). Trzy walki w 2018, najlepszy pojedynek od lat przeciwko Durodoli. "Diabeł" chce wyzwań, ma już 37 lat – jak nie w 2019, to nigdy?

 

7. Tomasz Adamek (53-6, 31 KO). Joey Abell wygrał trzy kolejne walki przez KO, ale w pojedynku z Adamkiem (jedna z najlepszych walk 2018 w Polsce) był bez szans. Podobnie jak "Góral" w starciu z Jarrellem Millerem, bo ten powoli wyrasta na prawdziwego challengera do mistrzowskich pasów.

 

8. Robert Parzęczewski (22-1, 15 KO). Chyba największy postęp wśród polskich pięściarzy bijących się tylko na krajowych ringach. Robi swoje, wie czego chce.

 

9. Łukasz Wierzbicki (17-0, 6 KO). Wszystko ma... musi się tylko przyzwyczaić się do faktu, że rywalom nie wolno odpuszczać. I dołączyć do ataków prawą rękę. Przełomowy 2019?

 

10. Artur Szpilka (22-3, 15 KO). Miał fatalną ostatnią rundę z Mariuszem Wachem, ale walkę wygrał. W kwietniu będzie miał 30 lat, na ciężkiego to mało... ale jestem wrogiem dawania "Szpili" przez następny rok rywali na "przetarcie po Kownackim".

 

Talenty, na które będę w 2019 roku zwracał uwagę: Fiodor Czerkaszyn, Paweł Stępień, Adam Balski.

 

TOP 10 – ŚWIAT

 

1. Ołeksandr Usyk (16-0, 12 KO). Wydawałoby się, że pewniak, ale... nie dla wszystkich. Na listach najlepszych pięściarzy świata 2018 roku bez podziału na kategorie wagowe (P4P), kilku dziennikarzy ESPN widzi go pod koniec pierwszej dziesiątki, nawet nie w pobliżu pierwszego miejsca.

 

2. Terence Crawford (34-0, 25 KO). Rok temu zdobył wszystkie pasy w super lekkiej, w tym roku dołożył pas WBO o kategorię wyżej. Co może jeszcze zrobić jeden z najbardziej wszechstronnych pięściarzy globu?

 

3. Wasyl Łomaczenko (12-1, 9 KO). Podobnie jak Crawford, Ukrainiec kolekcjonuje pasy w różnych kategoriach wagowych. I podobnie jak Crawford, dostrzega, że im wyższa kategoria, tym wygrywanie jest coraz trudniejsze.

 

4. Canelo Alvarez (51-1, 35 KO). Tylko 28 lat, a już 52 walki na koncie. Walczy coraz lepiej, choć pewnie wyskok do kategorii super średniej (i tytuł WBA) należy traktować jako jednorazowy wyskok, bo inni mistrzowie są znacznie lepsi niż Rocky Fielding.

 

5. Errol Spence Jr (24-0, 21 KO). Kiedy inni stają się zmęczeni tempem walki, Spence Jr dopiero się rozkręca. Z każdą walką lepszy, jeśli wygra (jest faworytem) walkę z Mikey Garcią, będzie supergwiazdą.

 

6. Anthony Joshua (22-0, 21 KO). Dopóki nikt go nie pokona, Anglik jest najlepszym pięściarzem wagi ciężkiej na świecie. Bezdyskusyjnie.

 

7. Giennadij Gołowkin (38-1, 34 KO). Dla 95 procent dziennikarzy, którzy byli w Las Vegas, Gołowkin nie ma w dorobku przegranej, ale to sędziowie decydowali o punktacji w drugiej walce z GGG. 2019 to może być ostatni rok wielkich sukcesów Kazacha, dlatego trzeba się przygotować na jego naprawdę wielkie walki.

 

8. Mikey Garcia (39-0, 30 KO). Aż trudno uwierzyć, ale w można mieć 39 walk, 39 zwycięstw i nie być uważanym przez wielu za wielkiego pięściarza. Zwycięstwo na Spence Jr natychmiast to zmieni.

 

9. Naoya Inoue (17-0, 15 KO). "Potwór" z Jokohamy nie wygrywa walk – on demoluje rywali. Czas na walkę z tym, który robi to samo – niepokonanym Luisem Nery (28-0)

 

10. Sor Rungvisai (47-4, 41 KO). Tajlandczyk wygrał rok temu z będącym na pierwszym miejscu listy P4P "Chocolatito" Gonzalezem, dokładając trzy kolejne zwycięstwa w 2018. Rewanż z Juanem Francisco Estradą – mile widziany.

 

Największe szanse na status gwiazdy w 2019: Regis Prograis, Teofimo Lopes, Jaime Munguia.