Na początku spotkania dzięki Josipowi Sobinowi oraz Aaronowi Broussardowi Anwil prowadził 9:4. Później gospodarze byli bardzo skuteczni z dystansu, a po trafieniu Walerija Lichodieja mieli już 12 punktów przewagi. Dzięki serii 16:0 było już… 25:6! Zespół trenera Igora Milicicia grał szybko i momentami efektownie, a po 10 minutach wygrywał 18 punktami. Drugą kwartę TBV Start rozpoczął od serii 14:2, dzięki czemu wrócił do gry! Po trójce niesamowitego Joe Thomassona lublinianie przegrywali już tylko sześcioma punktami. Po późniejszym wsadzie Devonte Upsona goście zbliżyli się na zaledwie punkt! Rzuty wolne Mateusza Dziemby dały ekipie Davida Dedka prowadzenie w końcówce kwarty. Wynik spotkania po pierwszej połowie na 46:44 ustawiło trafienie Michała Michalaka.

 

W trzeciej kwarcie Anwil dość szybko uciekał. Po serii 12:0 i rzucie Jarosława Zyskowskiego było już 64:49. Włocławianie powoli zaczęli ponownie kontrolować wydarzenia na parkiecie. Sytuację starał się jeszcze zmieniać Devonte Upson, ale po 30 minutach to gospodarze prowadzili 66:58. W czwartej kwarcie po trójkach Jamesa Washingtona i Marcina Dutkiewicza lublinianie zbliżyli się jeszcze na sześć punktów, ale zespół z Włocławka nie chciał już na nic więcej pozwolić. Ostatecznie mistrzowie Energa Basket Ligi zwyciężyli 90:80.

 

Najlepszym strzelcem gospodarzy był Michał Michalak, który rzucił 24 punkty. Joe Thomasson zanotował dla gości 21 punktów, 6 asyst i 6 przechwytów.

 

Anwil Włocławek - TBV Start Lublin 90:80 (34:16, 12:28, 20:14, 24:22)

 

Anwil Włocławek: Michał Michalak 24, Jarosław Zyskowski 18, Walerij Lichodiej 17, Josip Sobin 7, Vladimir Mihailovic 6, Nikola Markovic 5, Szymon Szewczyk 5, Aaron Broussard 4, Mateusz Kostrzewski 2, Chase Simon 2, Kamil Łączyński 0

 

TBV Start Lublin: Joe Thomasson 21, DeVonte Upson 17, Kacper Borowski 12, Mateusz Dziemba 9, Uros Mirkovic 8, Michael Gospodarek 5, James Washington 3, Marcin Dutkiewicz 3, Roman Szymański 2, Anton Gaddefors 0