Polka po raz drugi w karierze stanęła na podium zawodów Pucharu Świata. Sześć lat temu w Moskwie uplasowała się również na drugiej pozycji w tej samej konkurencji.
 
28-letnia zawodniczka z Nowego Targu dobrze rozpoczęła wtorkową rywalizację, uzyskując w kwalifikacjach szósty wynik. Odpadła w nich druga z reprezentantek Polski Weronika Biela, która zajęła 26. miejsce.
 
W 1/8 finału Król wyprzedziła Słowenkę Glorię Kotnik, w ćwierćfinale wygrała z mistrzynią świata z Sierra Nevada (2017) Austriaczką Danielą Ulbing, a w półfinale z kolejną zawodniczką gospodarzy Sabine Schoeffmann. W finale szybsza o 0,63 s była jednak Riegler.
 
45-letnia Austriaczka została najstarszą triumfatorką snowboardowych zawodów PŚ w historii, ale w długiej karierze stanęła na najwyższym stopniu podium dopiero po raz szósty.
 
W rywalizacji mężczyzn najlepszy okazał się Niemiec Stefan Baumeister, wyprzedzając w finale Szwajcara Dario Caviezela. Oskar Kwiatkowski zajął 37. miejsce.
 
Były to pierwsze z czterech zawodów PŚ w slalomie równoległym w sezonie 2018/19. Kolejne odbędą się 26 stycznia w Moskwie.
 
Na ubiegłorocznych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu Król zajęła 11. miejsce w slalomie gigancie równoległym.