Kluczbork nie należy do najmocniejszych zespołów w 1 lidze. Podopieczni trenera Mariusza Łysiaka po czterech zwycięstwach i aż czternastu porażkach zgromadzili na koncie zaledwie 16 punktów. To pozwala im zajmować dopiero przedostatnie, trzynaste miejsce w tabeli.

 

Dorobek siatkarzy Mickiewicza jest ponad dwukrotnie mniejszy niż ich czwartkowych rywali. Stal Nysa to jeden z kandydatów do zwycięstwa w rozgrywkach. Aktualnie podopieczni Krzysztofa Stelmacha i Wojciecha Janasa mają na koncie 37 punktów i są wiceliderem.

 

W ostatniej kolejce obie ekipy zanotowały zwycięstwa. Stal pokonała STS Olimpię Sulęcin 3:1. UKS Mickiewicz w tym samym stosunku rozprawił się z AZS AGH Kraków.

 

- Dobrze weszliśmy w nowy rok i cały czas będziemy pracować, aby prezentować mądrą i efektywną siatkówkę. Do tego czwartkowego meczu przygotowujemy się na sto procent i chcemy zagrać w Kluczborku dobre spotkanie. Przeciwnik jest wymagający, dlatego musimy się solidnie przygotować - powiedział przyjmujący Stali Nysa Bartosz Bućko. - Uważam, że jeżeli poprawimy swoją grę i w najbliższych trzech miesiącach zaprezentujemy stabilną i dobrą siatkówkę, to wyniki przyjdą same, a miejsce w tabeli również będzie zadowalające - dodał.

 

Która z drużyn przedłuży zwycięską passę?

 

Transmisja meczu UKS Mickiewicz Kluczbork - Stal Nysa od godziny 18:30 w Polsacie Sport