43-letni Seidl doświadczenie w F1 zbierał w latach 2006-2009 w BMW Sauber. Kierowcą tego teamu był wówczas Kubica. Seidl ostatnio pracował w Porsche, które pod jego przewodnictwem odniosło trzy z rzędu triumfy (2015-17) w cyklu World Endurance Championship - zarówno w klasyfikacji kierowców, jak i konstruktorów.

 

W mediach od dłuższego czasu informowano, że Niemiec powróci do F1, ale nie wiadomo było, w jakim charakterze. Niektórzy typowali, że trafi do Williamsa, aby znów być dyrektorem wyścigowym Kubicy. Seidl wybrał jednak ofertę właściciela McLarena Zaka Browna, a informacja o jego zatrudnieniu pojawiła się na oficjalnym profilu McLarena na Twitterze. 

- To ogromne wyróżnienie i wyzwanie, na które jestem gotów i któremu się poświęcę. McLaren ma odpowiednią wizję, kierownictwo i doświadczenie, ale przede wszystkim ludzi, aby powrócić na szczyt. To będzie moja misja - powiedział Niemiec, cytowany w serwisie autosport.com.

 

Kierowcami zespołu będą Hiszpan Carlos Sainz jr. oraz Brytyjczyk Lando Norris. Kubica wraca z kolei do rywalizacji w F1 po dziewięcioletniej przerwie.

 

Pierwszy wyścig - o Grand Prix Australii - zaplanowano na 17 marca.