Szczególnie emocjonujące było spotkanie z Rosjanami. Polacy przez długi czas prowadzili 3:2, ale rywale wyrównali po krótkim rogu półtorej minuty przed końcem. Trener polskiej reprezentacji Jacek Adrian przyznał, że jest tylko częściowo zadowolony z występów swoich podopiecznych.

 

- Przeciwko Włochom zagraliśmy niezwykle nerwowo, popełniliśmy dużo błędów, ale mimo to udało nam się wygrać. Z Rosjanami nasza gra wyglądała znacznie lepiej. Przy stanie 3:2 na zakończenie pierwszej połowy zmarnowaliśmy rzut karny, a trzeba było wówczas dobić przeciwnika. Natomiast fatalnie się zaprezentowaliśmy w ostatnich dwóch minutach, sprezentowaliśmy rywalom dwa krótkie rogi, z których jeden wykorzystali - powiedział szkoleniowiec.

 

Polacy po dwóch meczach mają cztery punkty na koncie i do awansu wystarczy im remis z Turcją w ostatnim spotkaniu grupowym zaplanowanym na sobotę (początek godz. 9). Do sobotnich półfinałów zakwalifikują się po dwie najlepsze drużyny z dwóch grup. W grupie A dwa zwycięstwa na koncie ma Austria, po jednym Białoruś i Szwajcaria, a bez wygranej pozostaje Chorwacja.

 

- Turcy, podobnie jak Iran, postawili na halową odmianę hokeja i całkiem dobrze sobie radzą. Mocni są szczególnie w defensywie, gorzej radzą sobie w ataku. Na pewno czeka nas ciężki mecz - podsumował Adrian.

 

Polacy bronią mistrzowskiego tytułu wywalczonego dwa lata temu w Lizbonie. Wiedeń jest dla polskiej młodzieżówki bardzo szczęśliwy, bowiem w 2013 roku wywalczyła srebrny medal halowych ME, a dziesięć lat temu - złoto.

 

Turniej w stolicy Austrii potrwa do niedzieli.

 

Wyniki grupy B:

 

Polska - Włochy 3:1 (2:0)
Bramki dla Polski: Mateusz Nowakowski (5), Krystian Sudoł - dwie (17, 24).

 

Rosja - Turcja 1:2 (0:1)
Włochy - Turcja 3:2 (1:0)

 

Polska - Rosja 3:3 (3:2)
Bramki dla Polski: Dominik Karulak (7), Mateusz Nowakowski (15), Jacek Kurowski (17).

 

Tabela:

           

             m pkt bramki


1. Polska 2 4 6-4
2. Turcja 2 3 4-4
3. Włochy 2 3 4-5
4. Rosja 2 1 4-5